Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynki kryptograficzne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynki kryptograficzne. Pokaż wszystkie posty

Firmy kryptowalutowe likwidują setki miejsc pracy i obwiniają za to sztuczną inteligencję

Zwolnienia w branży kryptowalut

Fala zwolnień przetacza się przez branżę kryptowalut, a kadra zarządzająca firmami coraz częściej wskazuje na sztuczną inteligencję jako przyczynę. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni Gemini, Crypto.com, Algorand, Block i kilka innych firm obniżyło zatrudnienie. łączna suma około 450 stanowisk. Przekaz ze strony kierownictwa był zaskakująco spójny: sztuczna inteligencja może teraz wykonywać zadania, które wcześniej wymagały dużych zespołów.

Gemini, giełda założona przez Camerona i Tylera Winklevossów, zwolniła 10% pracowników, powołując się na wzrost produktywności napędzany sztuczną inteligencją. Crypto.com przeprowadził kolejną rundę zwolnień, która dotknęła nieujawnionej liczby pracowników, a prezes Kris Marszalek wyraźnie stwierdził, że narzędzia sztucznej inteligencji zwiększyły wydajność firmy. Algorand, sieć blockchain, zwolniła 30% pracowników. Block, firma płatnicza założona przez Jacka Dorseya, zwolniła 931 pracowników, podając sztuczną inteligencję jako główny powód restrukturyzacji.

Wyjaśnienie oparte na sztucznej inteligencji (AI) ma w sobie pewną logikę. Duże modele językowe i asystenci kodowania AI rzeczywiście usprawnili rozwój oprogramowania, obsługę klienta i analizę danych. Zespół, który kiedyś wymagał 50 inżynierów, może teraz efektywnie działać z 35. Krytycy jednak nie dają się nabrać na tę narrację. Zwracają uwagę, że rynki kryptowalut znajdują się pod ciągłą presją, a Bitcoin wciąż znajduje się znacznie poniżej swoich historycznych maksimów, a wolumen obrotu znacznie spadł od szczytu ostatniej hossy. Ich zdaniem, ujęcie AI stanowi wygodną przykrywkę dla bardziej bezpośredniej redukcji, napędzanej przez rynek.

To nie pierwszy raz, kiedy branża kryptowalut przechodzi bolesny kryzys.

Rynek niedźwiedzia w 2022 roku, wywołany upadkiem ekosystemu Terra/Luna i wynikającą z niego implozją FTX, doprowadził do dziesiątek tysięcy zwolnień w całej branży. W tamtym czasie firmy bezpośrednio powoływały się na warunki rynkowe. Tym razem język uległ zmianie, ale ukryty schemat pozostaje znajomy.

Tym, co wyróżnia ten cykl, jest realna możliwość, że sztuczna inteligencja faktycznie zmienia sposób liczenia pracowników. Jeśli narzędzia sztucznej inteligencji pozwolą firmom działać sprawniej, redukcja zatrudnienia może nie być odwrócona nawet po odbudowie rynków. Oznaczałoby to strukturalną zmianę w modelu zatrudnienia w branży, a nie tylko korektę cykliczną.

Dla pracowników w branży to rozróżnienie ma ogromne znaczenie. Cykliczny spadek koniunktury oznacza, że ​​miejsca pracy wracają wraz ze wzrostem cen. Zmiana strukturalna oznacza, że ​​branża może nigdy nie powrócić do poprzedniego poziomu zatrudnienia, niezależnie od tego, co zrobi Bitcoin. Prawdą jest, że obie siły działają jednocześnie, a ich rozdzielenie z zewnątrz jest praktycznie niemożliwe.

Branża kryptowalut nie jest osamotniona w tej dynamice. Firmy technologiczne na całym świecie wykorzystują sztuczną inteligencję jako uzasadnienie redukcji zatrudnienia. Niezależnie od tego, czy to ujęcie jest trafne, czy wygodne, staje się ono dominującą narracją dotyczącą zwolnień w 2026 roku.

--------------
Rowan Marrow
Redakcja Seattle / Przełamywanie wiadomości o kryptowalutach

Niepewność na Bliskim Wschodzie właśnie zniweczyła cały tygodniowy wzrost wartości Bitcoina...

Cena Bitcoin

Bitcoin oddał zyski z poprzedniego tygodnia w ciągu jednego weekendu, spadając do 68 700 dolarów po tym, jak prezydent USA Donald Trump postawił Iranowi 48-godzinne ultimatum. Groźba ataku na irańskie elektrownie, jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, wstrząsnęła rynkiem, który przez poprzedni tydzień budował zaufanie do deeskalacji.

Nagła zmiana retoryki wywołała masową likwidację. W ciągu ostatnich 24 godzin na rynkach kryptowalut odnotowano łączną likwidację na kwotę 299 milionów dolarów. Straty były w dużej mierze skierowane w stronę osób obstawiających wzrost cen, a likwidacje długich pozycji stanowiły około 85% całości. Długie pozycje na Bitcoinie poniosły straty w wysokości 122 milionów dolarów, a długie pozycje na Etherze straciły 95.7 miliona dolarów. Największą pojedynczą likwidacją był swap BTC-USDT na OKX o wartości 10 milionów dolarów.

Szerszy rynek kryptowalut spadał w tym samym tempie co Bitcoin. Ether spadł do 2,114 USD, XRP stracił 1.41 USD, a Solana spadła do 88.55 USD. Ten gwałtowny spadek uwypukla jednostronne pozycjonowanie rynkowe przed weekendem, narażając inwestorów na szok wywołany nagłówkami. Osiem kolejnych dni wzrostów stworzyło silnie byczą prognozę, a jeden wpis na Truth Social przekreślił to wszystko.

Eksperci są wskazywanie na możliwość przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie jako poważnego zagrożenia dla kryptowalut. Każde zakłócenie globalnych szlaków handlowych zwiększa niepewność na rynkach finansowych, a Bitcoin pozostaje silnie skorelowany z aktywami wysokiego ryzyka, takimi jak indeksy giełdowe w USA. Cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zamknięta dla większości ruchu handlowego, a około 20% światowych przepływów ropy naftowej i gazu ziemnego nadal jest zakłócone. Rosnące ceny ropy naftowej mogą również wywołać czynniki inflacyjne, zwiększając presję na i tak już napiętą sytuację gospodarczą.

Czasy się zmieniły...

Bitcoin zachowywał się kiedyś, jakby był w swoim własnym świecie, a to, co działo się na rynkach globalnych w danym momencie, nie miało większego znaczenia, ponieważ nie było żadnych oznak, że cokolwiek ich dotyczyło, miało znaczenie dla inwestorów Bitcoina. Te czasy już dawno minęły. Reagowanie w sposób podobny do większości innych inwestycji w ciągu ostatnich kilku tygodni utrudniło argumentowanie, że nadal służy on jako zabezpieczenie przed inflacją i geopolitycznymi zawirowaniami. Kryptowaluty nie udowodniły jeszcze swoich zalet jako niezależnej bezpiecznej przystani, reagując bardziej na globalne warunki płynności i ruchy na tradycyjnych rynkach finansowych. Gołębie nastawienie Fed po środowym utrzymaniu stóp procentowych, które powinno wspierać aktywa ryzykowne, zostało całkowicie przyćmione przez wojenne nagłówki.

48-godzinne okno oznacza, że ​​termin upływa w poniedziałek wieczorem. Jeśli Iran nie zastosuje się do tych zaleceń, a nic nie wskazuje na to, że to zrobi, rynek stoi w obliczu perspektywy ataków na infrastrukturę energetyczną, co byłoby pierwszym bezpośrednim atakiem na cywilne systemy energetyczne w tym konflikcie. Inwestorzy wstrzymują się obecnie od zawierania dużych zakładów kierunkowych, czekając na rozwój sytuacji.

Wstrząsy geopolityczne często wywołują krótkotrwałą panikę, ale jednocześnie likwidują nadmiernie lewarowane pozycje. Rynek właśnie przeszedł twardy reset, a prawdziwym testem będzie jego reakcja po upływie 48 godzin.

---
Cedric Holloway
Globalna prasa kryptograficzna / Redakcja w Nowym Jorku

SEC oficjalnie usuwa kryptowaluty ze swojej listy głównych celów...

Regulacja SEC dotycząca kryptowalut

Po raz pierwszy od lat oficjalna lista priorytetów SEC nie traktuje kryptowalut jak odrębnego problemu, który trzeba ugasić. W planie działania agencji dotyczącym egzaminów i egzekwowania prawa na 2026 rok, aktywa cyfrowe nie są już określane jako odrębny obszar „szczególnej uwagi”, a ta niewielka zmiana w sformułowaniu wiele mówi o tym, w jakim kierunku zmierzają nastroje w Waszyngtonie.

Nie oznacza to jednak, że egzekwowanie prawa się zakończyło. Istniejące pozwy, sprawy dotyczące tokenów i dochodzenia giełdowe wciąż trwają, a Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) nie orzekła nagle, że każdy token jest bezpieczny. Zmienił się jedynie sposób postrzegania: ryzyko związane z kryptowalutami jest teraz ujęte w szerszych kategoriach, takich jak integralność rynku, konflikty interesów i ochrona handlu detalicznego, zamiast być wyodrębnionym na osobnej stronie jako osobny silos zagrożeń.

Moment nie jest przypadkowy – Waszyngton jest w trakcie prób zbudowania bardziej spójnych ram, które podzielą odpowiedzialność między SEC, CFTC, organy nadzoru bankowego i cokolwiek ostatecznie uchwali Kongres. Usunięcie kryptowalut z listy priorytetów wygląda na próbę ostudzenia napięcia, podczas gdy te ważniejsze decyzje strukturalne będą jeszcze dopracowywane.

Dla branży ten ruch wydaje się nieoficjalnym przejściem od „Operacji Choke Point, ale w oparciu o blockchain” do czegoś bliższego normalizacji. Jeśli jesteś amerykańską giełdą, brokerem lub emitentem stablecoinów, nadal masz do czynienia z prawnikami i audytami – ale nie jesteś już gwiazdą corocznego montażu czarnych charakterów agencji. Już samo to zmienia sposób, w jaki banki, fundusze venture capital i spółki publiczne mówią o dotykaniu tego tematu.

Drugą stroną medalu jest to, że mniej znana SEC nie gwarantuje bardziej przyjaznych przepisów. Jeśli Kongres rzeczywiście uchwali kompleksowe przepisy dotyczące kryptowalut, a CFTC bardziej przychyli się do rynków spot i instrumentów pochodnych, ogólny poziom nadzoru mógłby pozostać na tym samym poziomie, a nawet wzrosnąć. Różnica polega na tym, że odbywałoby się to w ramach bardziej przejrzystego planu, a nie poprzez jednorazowe komunikaty prasowe i niespodziewane pozwy.

Wykreślenie kryptowalut z listy priorytetów SEC na rok 2026 niekoniecznie oznacza koniec represji, ale jest wyraźnym sygnałem, że Waszyngton odchodzi od podejścia „zabić ogniem” i zmierza w kierunku „uznania ich za normalne finanse”, a rynki odbierają to jako pozwolenie na chwilę wytchnienia – przynajmniej w niewielkim stopniu.

-------------
- Milesa Monroe'a
Newsroom Waszyngtonu
GlobalCryptoPress.com

.